piątek, 13 grudnia 2013

0009



Próbuję zarejestrować Alka do Poradni Preluksacyjnej, na drugie już usg bioderek. Wydzwaniam do szpitala jakieś 2 tygodnie, w końcu się poddaję i proszę babcię, żeby się przeszła do szpitala i osobiście młodego zarejestrowała, bo "kurwa, tam się dodzwonić, to cud jakiś".
Na to Tomek: "nie mów kurwa, nie mów kurwa, kurwa nie wolno mówić, mamusiu" :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz