Tomek z
wyciągniętymi rękami w moją stronę: "Choć tu do mnie moja
zabko"
Podchodzę posłusznie wprost w jego objęcia.
Tomek szepce do ucha: "kocham cię moja zabko".
Podchodzę posłusznie wprost w jego objęcia.
Tomek szepce do ucha: "kocham cię moja zabko".
<3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz